Środowisko międzynarodowe od lat próbuje podejmować negocjacje z Koreą Północną ws. denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Dialog z państwem totalitarnym i izolującym się od reszty świata jest jednak niepewny i nieprzewidywalny, a sankcje nieskuteczne. Dlaczego państwo tak biedne i zacofane jak Korea Północna nie zgadza się na jedyny warunek stojący jej na drodze do integracji międzynarodowej?

Nieudany dialog koreańsko-koreański

9 października 2006 roku Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna przeprowadziła swój pierwszy test broni atomowej, wywołując natychmiastową reakcję społeczności międzynarodowej. Już 14 października Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała rezolucję 1718, wzywającą Koreę Północną do zaprzestania testów broni i wznowienia rozmów sześciostronnych (dialogu dot. denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego rozpoczętego w 2003 roku pomiędzy Koreą Północną, Koreą Południową, Stanami Zjednoczonymi, ChRL, Rosją i Japonią). Rezolucja zawierała również zakaz handlu lub transferu do Korei Północnej broni dużego kalibru, samolotów bojowych oraz systemów rakietowych i części pozwalających na zbudowanie takiego systemu. W późniejszych latach takich testów było jeszcze pięć – z czego ostatni w 2017 roku – każdy powodujący stopniowe rozszerzanie sankcji; do embarga dołączyły koreańskie produkty, a wśród nich srebro i cynk, helikoptery, żelazo, węgiel oraz tekstylia.  

Parada militarna w stolicy KRL-D z 2017 roku. Źródło: reuters.com

Rozwój obronności gwarantem przetrwania

Pod koniec lat 90. Koreańska Armia Ludowa zyskiwała na znaczeniu, a hasła stawiające armię na piedestale przyćmiewały zarówno Dżucze, jak i ideowe próby Kim Dzong Ila (przywódcy KRL-D w latach 1994-2011). Najlepiej podsumowuje je slogan „armia jest równa partii, państwu i całej ludności kraju”. Stąd wywodzi się jeden z elementów propagandy Kim Dzong Ila, polityka Songun. Według idei Songun, armia reprezentowała państwo, a silna armia oznaczała silny naród koreański.

Samowystarczalność, w tym w kwestiach obronnych, przyświeca KRL-D od momentu jej założenia w 1948 roku. W wymiarze teoretycznym dotyczy samowystarczalności gospodarczej, kulturalnej, militarnej i ideologicznej, jednak w praktyce Korea Północna utrzymywała ścisłą współpracę ze Związkiem Radzieckim aż do jego rozpadu w 1991 roku. ZSRS bezpośrednio przyczynił się do utworzenia nowego państwa, wybrało Kim Il Sunga na jego przywódcę, a następnie udzielało pomocy militarnej i finansowej (m.in. 1 miliard rubli bezzwrotnej pomocy w latach 50. XX wieku), pozwalającej na rozwój północnokoreańskiej gospodarki. Józef Stalin był osobiście zaangażowany w projekt konstytucji KRL-D, a koreańscy żołnierze szkolili się na sowieckich poligonach. Związek Sowiecki dostarczył również technologię, która pozwoliła KRL-D na otworzenie swojego programu nuklearnego. Mimo tak rozległej współpracy, konflikt Kim Il Sunga i Nikity Chruszczowa w latach 60. XX wieku, oraz wynikające z niego pogorszenie relacji bilateralnych, pozostawił wśród elit wzajemny brak zaufania i pchnął Koreę w stronę współpracy z Chińską Republiką Ludową. 

Kluczowy sojusznik – Chiny

Współpraca Chin i Korei Północnej sięga wojny koreańskiej (1950-53), w czasie której Chiny wsparły Koreę militarnie, a po wojnie – również finansowo w postaci darowizn i kredytów. Relacje obu państw zaczęły się pogarszać dopiero w 2006 roku, ze względu na poparcie Chin dla rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, przyczyniającej się do nałożenia na Koreę pierwszych sankcji. Wiązało się to ze zmniejszeniem wymiany handlowej pomiędzy oboma państwami, jednak sankcje nigdy nie powstrzymały Chin od całkowitego odcięcia się od Korei, dostarczając źródło dochodu dla północnokoreańskiego, izolowanego przez zachód reżimu.

Większość zasobów energetycznych Korei Północnej pochodzi z Chin; funkcjonuje również handel nieformalny na granicy, obejmujący takie produkty jak paliwo, owoce morza, jedwabniki i telefony komórkowe.

Chiny zapewniły sobie stosunkowo duży wpływ na działania Korei Północnej, jednak mimo to odmawiają wywierania presji na północnokoreański rząd w kwestiach związanych choćby z prawami człowieka. Podobnie wyglądały wielokrotne spotkania Xi Jinpinga z Kim Dzong Unem w latach 2018-2019 – dialog pomiędzy przywódcami nie przyniósł znaczących efektów, ale podkreślił rangę Państwa Środka jako sojusznika KRL-D, często jedynego państwa, z którym KRL-D chce prowadzić dialog. Chiny chciały sprawić, żeby nie można było ich wykluczyć z konwersacji o Korei Północnej i to osiągnęły.

Chiny traktują Koreę Północną jako wartościowego sojusznika ze względu na ich położenie geograficzne. Korea Północna jest obecnie buforem między Chinami a demokratyczną, proamerykańską Koreą Południową, gdzie od wojny koreańskiej stacjonują amerykańscy żołnierze. Jest to także ich sprzymierzeniec na arenie międzynarodowej, który w przeszłości bronił obozów koncentracyjnych w Xinjiangu, oraz jest skłonny głosować tak jak Chiny na forum ONZ. Obrazuje to główny interes Chin, czyli zapewnienie stabilności na Półwyspie Koreańskim, a w szczególności na północy, która de facto z państwa satelickiego ZSRS przekształciła się w państwo klienckie Chin.

Xi Jinping i Kim Dzong Un w czasie wizyty Xi w KRL-D w 2019 roku. Źródło: reuters.com

Przyszłość atomu w Korei Północnej

Korea Północna ma obecnie jedną z największych armii na świecie, liczącą ponad milion czynnych żołnierzy i prawie sześć milionów rezerwowych. Co więcej, Korea nie ukrywa swojego arsenału, ogłaszając nowe, ulepszone wersje broni jądrowej. Ostatnia, Hwasong-15, może mieć zasięg nawet 13 000 km. W marcu 2022 roku, po pięcioletniej przerwie, Korea Północna przetestowała pocisk międzykontynentalny, sygnalizując powrót do testów broni jądrowej.

W latach 90. XX wieku, Korea wymusiła na USA wsparcie energetyczne, oferując w zamian przerwanie prac nad produkcją broni jądrowej, a w czasie rozmów sześciostronnych, kartą przetargową KRLD była groźba reaktywacji tejże produkcji. Z kolei w 2012 roku Korea Północna otrzymała od Południowej wsparcie humanitarne w zamian za wstrzymanie prób nuklearnych. Powyższe wydarzenia pokazują, że groźba użycia broni atomowej jest dla Korei Północnej skuteczną kartą przetargową i powstrzymuje sąsiadów przed interwencją zbrojną na jej teren.

Korea Północna nie zgadza się na denuklearyzację półwyspu, ponieważ jest to dla niej nieopłacalne. Długoletnie wsparcie finansowe od Chin, wyłudzana od Korei Południowej pomoc humanitarna oraz współpraca Kim Dzong Una z innymi państwami komunistycznymi pozwala jego reżimowi przetrwać mimo przepaści, jaką dzieli ten kraj od sąsiadów pod względem gospodarczym. Państwo północnokoreańskie nie prosperuje, ale też nie grozi mu wizja rychłego upadku, co zdaje się być głównym celem reżimu.

Natalia Ratusiewicz

Bibliografia

Albert E., The China–North Korea Relationship, https://www.cfr.org/backgrounder/china-north-korea-relationship [dostęp 20.04.2022].

Dziak W., Sajewski K., Korea Północna. Wewnętrzne wektory trwania, Warszawa 2016.

Davenport K., UN Security Council Resolutions on North Korea, https://www.armscontrol.org/factsheets/UN-Security-Council-Resolutions-on-North-Korea [dostęp 21.04.2022].

North Korea Country Report 2022, https://bti-project.org/en/reports/country-report/PRK [dostęp 22.04.2022].

Volpe T., The Unraveling of North Korea’s Proliferation Blackmail Strategy, https://carnegieendowment.org/2017/04/10/unraveling-of-north-korea-s-proliferation-blackmail-strategy-pub-68622 [dostęp 24.04.2022].

North Korea: What we know about its missile and nuclear programme, https://www.bbc.com/news/world-asia-41174689 [dostęp 24.04.2022].

Kategorie: Artykuły